A jednak wina owocowe

Opublikowano przez dnia Lis 5, 2008 w Wina | 0 komentarzy

Parlament Europejski opowiedział się za reformą rynku wina. Projekt dyrektywy przewiduje, że nadal będzie można używać nazwy „wino owocowe”.

Parlament sprzeciwił się propozycji Komisji Europejskiej, by informacje dotyczące rocznika oraz odmiany winorośli umieszczane były na etykietach win stołowych. Posłowie uznali, że informacje takie powinny być zarezerwowane jedynie dla odmian szlachetniejszych – by nie wprowadzać w błąd klientów. Proponują ponadto, aby na etykietach win o chronionej nazwie pochodzenia lub oznaczeniu geograficznym znalazły się nazwa firmy butelkującej oraz gminy, w której prowadzi swoją główną działalność. Zgodzono się także, wbrew sugestiom Komisji, na dodawanie cukru w procesie produkcji wina.

Przyjęta została poprawka zaproponowana m.in. przez polskich deputowanych, która zezwala państwom członkowskim na używanie na etykietach słowa „wino„, dla napojów uzyskanych przez fermentację owoców innych niż winogrona. Pomysłodawcy tej poprawki przekonywali, że wina owocowe są zakorzenione w świadomości konsumentów i produkowane w wielu krajach Unii Europejskiej od setek lat.

Źródło: finanse.wp.pl

Dodaj komentarz