Andrzejki z Hardysem: niech się leje wosk i wino!

Opublikowano przez dnia Lis 26, 2010 w Wina | 0 komentarzy

„Na świętego Andrzeja pannom z wróżby nadzieja” – głosi przysłowie. Ale dziś nie tylko singielki skreślają w kalendarzu dni dzielące je od listopadowej nocy czarów. Bo nadzieję mamy wszyscy, niezależnie od stanu cywilnego. Na co? Na dobrą zabawę, przy lampce przedniego wina!

Gdyby Andrzejki przypadały na okres wiosenno-letni, miałyby jeszcze więcej fanów. Późnojesienna aura, z deszczem i snującymi się mgłami, stwarza co prawda odpowiedni – mroczny klimat; może nawet wyczarowuje atmosferę tajemniczości, typową dla tego wieczoru. Ale ma w sobie coś melancholijnego. Dlatego andrzejkowe święto lepiej się udaje, gdy, oprócz wosku, kupujemy słoneczne, radosne wino, np. australijskiego Hardysa. Trunki z linii VR czy Stamp of Australia to strzał w dziesiątkę: charakterów, odcieni i smaków jest w tej grupie tyle, że da się nawet dopasować wino do wróżby, i wzmocnić jej działanie. To jest dopiero magia!

VR Hardys Shiraz, VR Hardys Chardonnay, VR Hardys Merlot

„Rozgrzej wosk i gorący wlewaj przez ucho klucza do naczynia z zimną wodą. W kształcie zastygającego wosku upatruj symboli, w najbliższej przyszłości mają szansę przybrać realne kształty” – głosi najpopularniejsza wróżba. Gwarantujemy, że przy lampce jasnozłotego VR Hardys Chardonnay przyszłość nabierze nie tylko przyjemnych kształtów, ale i różowych barw. Bo gdy w trakcie lania wosku leje się wino o aromacie cytrusów i smaku owoców tropikalnych, w naczyniu z wodą pojawiają się palmy, bezludne wyspy i inne zapowiedzi dalekich podróży. Cóż, nie od dziś wiadomo, że wino ma magiczną moc… Panny na wydaniu, pochylone nad garnkiem z woskiem, powinny skosztować ciemnorubinowego Shiraza z linii VR. Wydobywający się z kieliszka intensywny aromat ziarenek pieprzu i papryki, połączony z nutą tytoniu i mchu, sprawia, że atmosfera robi się gorąca. A w naczyniu pojawiają się odlewy woskowych obrączek, gołąbków czy serc. Ale uwaga: mocny aromat malin, czereśni, śliwek, przyprawiony odrobiną wanilii, rozgrzewa zmysły, więc przepowiednia może się ziścić szybciej niż się spodziewamy…

Czas na andrzejkowy hit. Ta wróżba zawsze cieszy się powodzeniem na andrzejkowych imprezach. Proponujemy unowocześnioną wersję zabawy, o niebo przyjemniejszą od tradycyjnej. Zamiast talerzyków z suszonymi malinami, żurawinami i śliwkami, ustawiamy obok siebie kieliszki z winem – o wyraźnych owocowych nutach. Do każdego przypisujemy inną wersję wróżby. Zasłaniamy oczy i wybieramy. Nawet gdy los nie obdarzy nas pomyślną wizją, pocieszenie znajdziemy natychmiast, w aksamitnym smaku trunku. Czerwone VR Hardys Merlot oraz VR Hardys Cabernet Sauvignon niech będą zapowiedzią szczęścia w miłości.

Podglądanie przyszłości to wciągająca zabawa, ale nie zapominajmy o przyziemnych potrzebach. Warto uzupełnić utracone przy wróżbach i pląsach kalorie, wrzucając na ruszt mięsiwa (wersja dla panów) czy też sałatki (domena pań). Wina nigdy za mało, szczególnie dobrego, niech więc uświetni także stronę kulinarną imprezy. Idealnym winnym kandydatem na andrzejkowy stół będzie każdy Hardys z linii  Stamp of Australia – te wina zawsze komponują się z menu. Ciemnoczerwony Stamp of Australia Shiraz Cabernet podkreśli egzotyczny charakter dań kuchni orientalnej – dzięki mocnym aromatom malin, wiśni i porzeczek, współgrającym z ostrymi nutkami mięty i pieprzowca (Capsicum).

Gdy zabawa dobiegnie końca, dokładnie obejrzyjcie obrusy i ubrania. Bo tej nocy nawet plamy z wina mają magiczną moc i pomagają wyprzedzić teraźniejszość. Miłego studiowania winnych kształtów i smaków…

Dodaj odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *