Tanie wino jako symbol

Opublikowano przez dnia Paź 8, 2007 w Wina | 0 komentarzy

Przede wszystkim zaznaczam, że omawiam tu sytuacje spożywania taniego wina nie z konieczności, a z własnego wyboru. Jeśli kogoś stać tylko na jabola to z całą pewnością nie rozpatruje tego w kategoriach jakichkolwiek symboli. A jakim to symbolem stał się jabol?

Wspomniałem już o chęci „fajnego życia”, ona to jest jedną z częstych przyczyn sięgania po prytkę. Tanie wino zapewnia nam szybkie wejście w tzw. Fazę, dobrą zabawę i świetny humor, dodatkowo za niewielką cenę. Dlatego też stał się symbolem szczęśliwych chwil (naturalnie tylko w kręgach konsumentów, o których wspominałem), wesołej imprezy i ogólnie fajnego spędzania czasu. Dodatkowo chęć buntu wśród młodych również związała się z tym napojem. Młodzież, szczególnie licealna widzi w jabolu oderwanie się od norm, coś alternatywnego i to ich pociąga. Mówię to o buncie nie tylko przeciwko starszemu pokoleniu, ale również przeciwko rówieśnikom. Każdy, kto pił tanie wina pewnie często słyszał od znajomych „To ty pijesz te świństwa?” i żeby pokazać swoją indywidualność uporczywie spijał jabolka dalej. Niektórzy tak bardzo umiłowali ten trunek, że nawet nie chcą słyszeć o czymś innym, a impreza bez dwóch flaszek jabola jest dla nich nieudana. Dla takich osób winko stało się czymś więcej niż tylko symbolem…

Dodaj odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *