25 marca, 2009 
Kategoria: Wina 
Tuż przed posiedzeniem komisji Przyjazne Państwo przedstawiciele PiS wręczyli Januszowi Palikotowi zestaw tanich win. Kolekcja składała się m.in. z wina: “Torreador”, “Złoty strzał”, czy “J-23″.
Prezent na ręce przewodniczącego komisji złożył jego zastępca Paweł Poncyliusz. Jak powiedział przed posiedzeniem, to jego odpowiedź na wypowiedzi na blogu Palikota.
- Jeżeli ze strony posła Palikota padają takie pytania, jak ostatnio na blogu, to czuję się w obowiązku skomentować odpowiednio całą ta sytuację. Nie oczekuję niczego wyjątkowego od posła Palikota, może taki sposób komentarza zdopinguje nas do lepszej pracy w ramach komisji – mówił Poncyljusz.
Jednocześnie zapewniał, że nigdy czegoś podobnego nie pił. “To tylko mała aluzja” – powtarzał.
Janusz Palikot nie był specjalnie zaskoczony prezentem, który dostał. “Te wina – jeżeli chodzi o zawartość siarki – są lepsze niż francuskie i niemieckie. Są zdrowsze” – oceniał przewodniczący.
Wyraził również nadzieję, że po drobnych przepychankach prace w komisji będą przebiegać normalnie. “Rozumiem, że to należy do poetyki walki politycznej i trzeba było zakończyć tę sprawę w ten sposób” – mówił Palikot.
Tuż po tym jak Poncyliusz przy całej komisji wręczył prezent, złożył wniosek o odwołanie Palikota z funkcji przewodniczącego Przyjaznego Państwa. “Za” głosowało trzech posłów, pięciu było przeciw.
Już wcześniej Prawo i Sprawiedliwość zapowiadało wniosek o odwołanie Palikota. Po pytaniach stawianych na blogu wokół polityka PO rozpętała się burza. Decyzja o tym, że Palikot pozostanie szefem komisji zapadła de facto na czwartkowym posiedzeniu Prezydium Klubu PO.
Źródło: news.money.pl
Tagi: j-23, palikot, torreador, Wina, wino, złoty strzał
Artykuły tematyczne:


