Za pomyślność majowych solenizantek

Opublikowano przez dnia Maj 10, 2011 w Wina | 0 komentarzy

Kto kocha maj i konwalie, zazdrości Zofiom i Joannom. Bo to właśnie one świętują w najpiękniejszych okolicznościach przyrody. I choć Matka Natura zadbała o efektowną kwiatową oprawę, można jeszcze upiększyć solenizantkom ich dzień. Jak? Choćby winnym toastem, za  pomyślność!

Viňa Maipo Shiraz Reserve

Viňa Maipo Shiraz Reserve

Najpierw winszujemy Zofiom, potem Joannom. Szczególnie tym pierwszym przyda się szlachetne winne wsparcie, bo – jak twierdzą meteorolodzy – Zośka zimną bywa, i potrafi nawet pokazać mroźne oblicze. Choć to zakrawa na paradoks (kto o zdrowych zmysłach lubi zimno w środku wiosny?), tradycja nie oczekuje od Zofii dodatnich temperatur. „Jak zimna Zośka ugrzeje, to źle się dzieje” – straszy głos ludowej mądrości, a natura mu się raczej podporządkowuje, bo 15 maja rzadko kiedy zaskakuje upałami. Warto więc być przezornym i zawczasu pomyśleć o sposobach na ocieplenie klimatu i atmosfery, by Zosine przyjęcia były udane i nie utraciły majowego ducha.

Do życzeń i bukietu bzów można dołączyć butelkę chilijskiego wina, na przykład Viňa Maipo Shiraz Reserve. Solenizantkę oczaruje już sam kolor trunku: głęboki, ciemnorubinowy, a aromat dojrzałych, słodkich śliwek i nieco cierpkich jeżyn, wzmocniony czekoladowym tchnieniem i delikatnymi akordami wanilii, zaskoczy udaną kompozycją. W dodatku taką, która pasuje do „rozgrzewającego” menu, np. z grillowanym mięsem w roli głównej. To jedno z niewielu win, które naturalnie współgra z baraniną – niełatwym, choć efektownym i w polskiej tradycji kulinarnej raczej mało popularnym smaczkiem na imieninowy stół.

Viňa Maipo Shiraz Reserve stworzy oryginalny duet z baraniną duszoną z kabaczkami, sokiem z cytryny, rozmarynem, miętą i czosnkiem, z odrobiną czerwonej papryki i zielonej pietruszki. Zachwyci także w parze z bułgarskim gjuweczem, który tylko nazwę ma skomplikowaną, bo przyrządzi go nawet kulinarny debiutant. Wystarczy obsmażone wcześniej niewielkie kawałki baraniny udusić z cebulą, papryką i pomidorami, dolewając do garnka warzywnego bulionu, a potem dodać ryż i zapiec wszystko w piekarniku. Gdyby Zośka miała w tym roku zamiar naśladować zimnych ogrodników, świętujących tuż przed nią, menu jak znalazł!

Joanny obchodzą imieniny w momencie, kiedy wiosna aż kipi zielenią, a przyjęcia może okrasić jedynie ciepły deszczyk – Zośkowe gradobicie jest raczej mało prawdopodobne. Dlatego 24 maja część solenizantek organizuje przyjęcia pod chmurką. Czy gospodyni zdecyduje się na grillowane mięsne przekąski, czy na bufet z serami i makaronami, Viňa Maipo Shiraz Reserve będzie na pewno strzałem w dziesiątkę. Bo jego lekko wytrawny smak wydobędzie aromat z każdej potrawy, a bukiet zawróci w głowach równie pięknie i mocno, co wiązanka majowych kwiatów… Wszystkiego dobrego, Drogie Panie, i niech Wam konwalie kwitną jak najdłużej!

Dodaj odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *