Szukaj

Wina Palikota

Tuż przed posiedzeniem komisji Przyjazne Państwo przedstawiciele PiS wręczyli Januszowi Palikotowi zestaw tanich win. Kolekcja składała się m.in. z wina: „Torreador”, „Złoty strzał”, czy „J-23”.

Prezent na ręce przewodniczącego komisji złożył jego zastępca Paweł Poncyliusz. Jak powiedział przed posiedzeniem, to jego odpowiedź na wypowiedzi na blogu Palikota.

– Jeżeli ze strony posła Palikota padają takie pytania, jak ostatnio na blogu, to czuję się w obowiązku skomentować odpowiednio całą ta sytuację. Nie oczekuję niczego wyjątkowego od posła Palikota, może taki sposób komentarza zdopinguje nas do lepszej pracy w ramach komisji – mówił Poncyljusz.

Jednocześnie zapewniał, że nigdy czegoś podobnego nie pił. „To tylko mała aluzja” – powtarzał.

Janusz Palikot nie był specjalnie zaskoczony prezentem, który dostał. „Te wina – jeżeli chodzi o zawartość siarki – są lepsze niż francuskie i niemieckie. Są zdrowsze” – oceniał przewodniczący.

Wyraził również nadzieję, że po drobnych przepychankach prace w komisji będą przebiegać normalnie. „Rozumiem, że to należy do poetyki walki politycznej i trzeba było zakończyć tę sprawę w ten sposób” – mówił Palikot.

Tuż po tym jak Poncyliusz przy całej komisji wręczył prezent, złożył wniosek o odwołanie Palikota z funkcji przewodniczącego Przyjaznego Państwa. „Za” głosowało trzech posłów, pięciu było przeciw.

Już wcześniej Prawo i Sprawiedliwość zapowiadało wniosek o odwołanie Palikota. Po pytaniach stawianych na blogu wokół polityka PO rozpętała się burza. Decyzja o tym, że Palikot pozostanie szefem komisji zapadła de facto na czwartkowym posiedzeniu Prezydium Klubu PO.

Źródło: news.money.pl

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.

You may use these <abbr title="HyperText Markup Language">html</abbr> tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>